czwartek, 19 czerwca 2008

nury jaszczury


Nr.09 - Czas: 2'03"
Impresja z krótkiego pobytu na rajskiej (szczególnie pod wodą) wyspie Bonaire, którą odwiedziliśmy w rejsie do Panamy (opowiadanie Mikołaja z tego rejsu można przeczytac TUTAJ :) Zobacz też naszą galerię zdjęć Natury - Fauna&Flora.

6 komentarzy:

. pisze...

Moim ulubionym akwenem był dotychczas jeziorak /120 km od Torunia/, ale chyba zdradziłem to jeziorko. Byłem ostatnio na Narie /180 km od domu, ale warto/, zresztą był to mój drugi i nie ostatni raz tam. Bardzo czysta woda. Strefa ciszy na całym jeziorze!!! I prawie nikogo wokół. Przez trzy dni minęliśmy trzy inne jachty.
Trochę za Waszą sprawą ruszyłem w końcu sprawę patentu sternika i w sierpniu lub we wrześniu będę tę kwestię starał się finalizować.
Wciąż trzymam kciuki za rychły koniec remontu YouYou, bo strasznie mnie ciekawią kolejne dźwiękowe pocztówki z podróży. Szkoda, że niewiele dzieje się na aroundtheworld. Domyślam się, że wszystko w swoim czasie.
Tymczasem pozdrowienia zza biurka. Cieżko wysiedzieć gdyż w Polsce tropikalne upały - radio zapowierdziało na dziś nawet 55 stopni C w słońcu. Osobiście słyszałem - III proogram PR!!!
Ahoy!
bevo

. pisze...

I jeszcze jedna kwestia - dzięki za propozycje pomocy w znalezieniu pokładu... Rzeczywiście o tym myślałem, ale...
Umówmy się, że jeszcze o tym pomyślę. Moja kotwica rzucona tu trochę mocno trzyma, ale tak jak we wcześniejszym poście podejmę stosowne kroki - najpierw patent i staż,
Pozdrowienia!!!
bevo

. pisze...

Przeczytałem newsa z ostatniej chwili i już nie mogę się doczekać dźwiękowych pocztówek z Waszej podróży.
Bardzo proszę o więcej zdjęć tego wspaniałego yachtu Nordwind! Już jedna fotka pokazała, że to cudo...
A co z YouYou? Trochę się pogubiłem w jaki sposób będziecie kontynuować podróż, ale wszystko wyjaśni się z czasem.
Pozdrowienia!!!
bevo

patrycja.dlugon@wp.pl pisze...

Hej Bevo!
Przepraszam za te szkaradna cisze...
Jak tam Twoje postepy w robieniu patentów?
Pamietaj, ze tak naprawde nie sa one konieczne do znalezienia wolnej koi! Co wiecej, wcale nie musisz zrywac swej kotwicy ostatecznie, mozesz wybrac sie po prostu na dluzsze wakacje! :)
Juz niedlugo na www.aroundtheworld.pl bedzie duzo sie dzialo - i do sluchania, i czytania, i do ogladania! Mam nadzieje, ze Ci sie spodoba - czekamy na info :)
Zazdroszcze miejsc, gdzie nikogo wokol - niewiele takich sie ostalo...
Mam nadzieje, ze znalazles galerie z naszego Rejsu do Rio, gdzie wiecej zdjec wspanialego zaglowca Nordwind 1939. Jest to definitywnie najbardziel dzielna lodka, na jakiej zdarzylo nam sie plywac wciagu tych trzech lat naszej podrozy!
Wielkie dzieki za mile slowa i trzymanie kciukow!
YouYou od wyczekanego zwodowania dowodzi, ze dokonalismy znakomitego wyboru!
Od stycznia 2009 jest naszym jedynym srodkiem transportu - na razie nie plywamy na stopa (potrzeba nadal moze sie znalezc ;). Gdybysmy sie w YouYou nie zakochali tak szalenie 2 lata temu - pewnie jachtostopami wracalibysmy juz do kraju... Teskno, prawde mowiac :) Z YouYou przed nami to samo zadanie... znacznie trudniejsze, niz tak ekonomiczny jachtostop... "Ma sie statki, ma sie wydatki"...
Nic to! Jeszcze raz sorki za cisze!
Pozdrawiamy cieplo i zawsze chetnie czytamy co u Ciebie :)
Pat

. pisze...

Miło mi, że znalazłem Twój wpis. Trochę dawno tu nie zaglądałem, ale przypuszczałem, że prace przy YouYou zajmowały Was tak mocno, iż... No i kilka ciekawych wypraw w międzyczasie. Zazdroszczę Wam, zazdroszczę, zazdroszczę!!!
Ponieważ mam taką możliwość, więc również /trochę/ pochwalę się ostatnią przygodą – w sierpniu tego roku zorganizowałem rejs po Bałtyku dla młodzieży z dysfunkcją mentalną. Płynęliśmy ze Świnoujścia /Uznam/ do Nexo /Bornholm/ i dalej Sassnitz /Rugia/, by po tygodniu wrócić do Świnoujścia. Rejs odbyła się na sts Fryderyk Chopin – 1.200 metrów kwadratowych żagli. Jak złożę wreszcie stronę www, to prześlę skrót, byście mogli zobaczyć obrazki. Bardzo miło to wypadło, gdyż dzieciaki te były bardzo wdzięcznymi towarzyszami w tej przygodzie i wykazali się wysoką kultura osobistą, którą docenili towarzyszący nam kapitanowie Andrzej Mendygrał i Jacek Czajewski.
W przyszłym roku planuję podobną wyprawę, jednak tym razem chcę te dzieciaki nieco przygotować, by nie była to dla nich tylko wycieczka, ale rejs pełną gębą. Uczestniczący w tegorocznej wyprawie wychowawcy oraz wychowankowie ze szkoły specjalnej założyli kółko żeglarskie, dzięki czemu realizujemy pewien program uświadamiający „czym to się je i dlaczego warto tego spróbować”. W planie jest jeszcze wiosenny obóz żeglarski dla sporej grupy /ok. pięćdziesiąt sztuk młodych / osób. Wszystko stanowi pewną całość, której efektem ma być pomóc w wystartowaniu w dorosłe, samodzielne życie.
Trzymam za Was kciuki i życzę dalszych niesamowitych przygód!
bevo

www.aroundtheworld.pl pisze...

bevo drogi,
fajnie ze sie znow odezwales i to jakie wiesci! Czekamy na relacje z tego niesamowitego rejsu! I mamy prosbe - w wolnej chwili skrobnij na naszego maila info@aroundtheworld.pl :) Tymczasem życzymy Wesolych Swiat i pelnego wspanialych doświadczen Nowego Roku! Czekamy na maila i pozdrawiamy,
Patrycja